• Wpisów: 84
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 13:25
  • Licznik odwiedzin: 16 882 / 1525 dni
 
leonettakryminal
 
Cześć! Wiem, że masakrycznie długo mnie nie było.... Zbieram się z napisaniem tej notki już od paru ładnych miesięcy. Ostatni wpis miał miejsce równe 200 dni temu. Bardzo Was przepraszam, że tak się zaniedbałam. Pewnie większość z Was myśli, że rzuciłam pisanie. To nie jest prawda. Chodzi o to, że nie mam weny, to fakt. Ale nie powinnam aż przez 200 dni nie dawać o sobie znaku życia. Miałam problemy. Szkolne, rodzinne, moje stosunki z przyjaciółmi się zmieniły. Bardzo trudno było mi stawić temu czoła. Nawet teraz, gdy pomyśle o tym, co się wydarzyło wtedy, mam łzy w oczach. Już nie jestem tą samą osobą, co kiedyś. Myślałam, że nigdy się nie pozbieram, ale to właśnie w takich sytuacjach możesz liczyć na prawdziwych przyjaciół. Po prostu wcześniej otaczałam się fałszywymi ludźmi, teraz to widzę.
Pewnie nudzi Was czytanie o moim życiu. Przepraszam , ale musiałam wyrzucić to z siebie. Teraz jest lepiej, choć nigdy już nie będzie tak, jak kiedyś. Ale cóż.


Chciałam przede wszystkim Was poinformować, że nad powrotem zastanawiałam się praktycznie całe wakacje. Nie chcę udawać kogoś, kim nie jestem. Chcę tutaj być sobą. Dlatego zmienię ten "cukierkowy" wygląd, bo on zupełnie do mnie nie pasuje. I Jeszce jedno. Już nie jestem Wariatkaaa<3. To za bardzo przypomina o przeszłości. Od teraz jestem po prostu Len.

A więc..... Powróćmy do głównej sprawy. Jeżeli chodzi o powrót...  Rozdział nie pojawi się od razu. Jednak wpisy, informujące o tym, że żyje, będą zamieszczane, mam nadzieję, regularnie. Oczywiście, jest szkoła , utrapienie każdego ucznia, jednak wierzę, nie nie będzie ona stanowić dla mnie problemu. Zastanawiam się nad doborem współpracownika, ale na razie to tylko przypuszczenia.

Mam wielką prośbę do wszystkich, którzy to przeczytają. Skomentujcie ten wpis i napiszcie do znajomych, że ten blog wznawia działalność. Niech wejdą, przeczytają tę notkę i napiszą komentarz. Wiem, jak ciężko zacząć po tak długiej przerwie. Dlatego proszę Was o pomoc. Zrozumiem, jeżeli większość straciła nadzieję i już nie wchodzi na tą stronę. Sama sobie jestem temu winna. Ale jeżeli choć jedna osoba przeczyta i napisze komentarz, będę przeszczęśliwa. To pomoże mi stanąć na nogi. Z góry bardzo dziękuję.

Chciałabym przede wszystkim podziękować komuś, kto mnie natchnął. Możliwe, że tego nie przeczytasz, możliwe, że tego nie zobaczysz, ale chcę Ci Gościu z całego serca podziękować. Natchnęłaś mnie do wznowienia działalności. Cieszę się, że podoba Ci się moja praca. Dziękuję, że nie zwątpiłaś we mnie, choć mnie nie znasz. To wiele dla mnie znaczy.
Ps. Widzisz? Jednak to przeczytałam. Bardzo Cię proszę, jeżeli to czytasz, odpowiedz. Bardzo mi na tym zależy. Chyba dawno nie słyszałam, żeby ktoś pochwalił to, co robię. Dziękuję.

Len



Ps. Z góry przepraszam za błędy. Piszę na telefonie, ponieważ jestem chora. Również dlatego, że nie mam dostępu do żadnego komputera. Miało się to zmienić w wakacje,ale cóż.... Zmieni się niedługo

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego